
Od zawsze fascynowała mnie technologia i to, jak może ona ułatwiać życie. Dziś łączę dwa światy — technologię i gastronomię.
Jako uczestnik MasterChefa pracowałem w kuchni — przez pomoc kucharza, po prywatne eventy. Wiem z autopsji, jak wygląda kalkulacja food costu po 12-godzinnej zmianie — i dlaczego większość restauratorów robi to na wyczucie zamiast na liczbach.
Dataplate powstało z tej obserwacji. W dobie AI żaden restaurator nie powinien tracić wieczorów na ręczne wklepywanie faktur i wyłapywanie cichych podwyżek u dostawców.
System ma robić to za Ciebie — Ty masz gotować, obsługiwać gości i patrzeć na realne marże, nie na Excela.
Największą satysfakcję daje mi moment, gdy restaurator widzi swoje dane po raz pierwszy zebrane w jednym miejscu i mówi: „Nie wiedziałem, że tyle wydaję na ten jeden produkt.”
Gotuję, ćwiczę na siłowni i dużo czytam. W kuchni i w technologii cenię to samo — precyzję i łączenie właściwych składników w działającą całość.
Dane zamiast przeczuć. Konkretne liczby, z których wynikają konkretne decyzje.
Każda minuta w restauracji jest warta więcej niż godzina w Excelu. Automatyzujemy, co się da.
Rozumiemy kuchnię od środka. Nie sprzedajemy narzędzia — pomagamy pracować lepiej.
Chcesz zobaczyć, jak Twoja restauracja wygląda w liczbach? Umów wizytę — pokażę Ci system na żywo.